Blog

Co oznacza „codziennie umieram” w Biblii? (1 Kor. 15:31)

Kiedy Paweł pisze „codziennie umieram”, opisuje fizyczne niebezpieczeństwo, a nie zaparcie się siebie. Codziennie groziła mu śmierć za głoszenie zmartwychwstania i przedstawia to jako dowód swojej wiary. Nauczanie o codziennym umieraniu dla siebie jest autentycznie w Biblii. Po prostu nie w tym wersecie.

Ujawnienie: Jestem właścicielem Ave, aplikacji z wersetem na dzień. To jedyny interes, jaki ten artykuł ma w czymkolwiek.

Werset w dwóch tłumaczeniach

Na każdy dzień umieram, bracia! Przez chlubę waszę, którą mam w Chrystusie Jezusie, Panu naszym. 1 Koryntian 15:31, Biblia Gdańska
Na co dzień umieram, bracia, tak jak wy jesteście moją chlubą w Chrystusie Jezusie, Panu naszym. 1 Koryntian 15:31, Biblia Tysiąclecia

To samo greckie zdanie. Jedno z nich zawiera frazę, której szukałeś. Drugie w ogóle jej nie używa.

Biblia Króla Jakuba (KJV) tłumaczy to zdanie dosłownie: czasownik to „umieram”, przysłówek to „codziennie”. Berean Standard Bible (BSB) oddaje znaczenie tego zdania w jego kontekście, czyli że Paweł był każdego dnia zagrożony śmiercią. NIV robi to samo, tłumacząc „codziennie staję w obliczu śmierci”. NASB i NKJV zachowują „codziennie umieram”. ESV używa „umieram każdego dnia”.

Nie chodzi więc o stare tłumaczenia kontra nowoczesne. Chodzi o tłumaczenia dosłowne kontra interpretacyjne, a obie grupy mają swoich przedstawicieli po obu stronach ostatnich czterystu lat.

To, co dodaje KJV, to szyk wyrazów. Kończy zdanie na tej frazie. To zamienia trzy słowa w coś, co można wyodrębnić i wydrukować samodzielnie, a ta możliwość oderwania jest głównym powodem istnienia popularnego odczytania.

Co Paweł faktycznie mówił

Paweł pisze do kościoła w Koryncie, a 1 List do Koryntian, rozdział 15, to fragment, w którym zajmuje się ludźmi w tym kościele, którzy nauczali, że nie ma zmartwychwstania umarłych. Nie chodzi o to, że Jezus nigdy nie zmartwychwstał. Chodzi o to, że umarli ludzie w ogóle nie zostają wskrzeszeni.

Pierwszą połowę rozdziału poświęca na obalenie tego poglądu, opierając się na dowodach i logice. Chrystus zmartwychwstał, byli świadkowie, a jeśli umarli nie zmartwychwstają, to i Chrystus nie zmartwychwstał, a jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, to głoszenie jest puste i nadal trwasz w swoich grzechach.

Następnie, około wersetu 29, zmienia taktykę. Przestaje argumentować z doktryny, a zaczyna argumentować z zachowania. Jeśli nie ma zmartwychwstania, dlaczego ktokolwiek żyje w ten sposób?

Po co też my narażamy się na niebezpieczeństwa co godzinę? (w. 30) Na co dzień umieram, bracia, tak jak wy jesteście moją chlubą w Chrystusie Jezusie, Panu naszym. (w. 31) Jeśli tylko o ludzkich sprawach myślałem, walcząc w Efezie z dzikimi zwierzętami, cóż mi to za korzyść przyniosło? Jeśli umarli nie zmartwychwstają, «jedzmy i pijmy, bo jutro pomrzemy». (w. 32) 1 Koryntian 15:30-32, Biblia Tysiąclecia

Czytany w całości, argument jest prosty. Spójrz na to, jak żyję. Podejmuję ryzyko, które nie ma sensu dla człowieka, który uważa, że to życie jest wszystkim, co ma. Jeśli mylę się co do zmartwychwstania, wybrałem najgorszy możliwy sposób spędzenia mojego jedynego życia, a hasło do picia na końcu wersetu 32 jest zamiast tego rozsądną odpowiedzią.

„Codziennie umieram” to środkowa linia tego argumentu. Paweł przedstawia siebie jako dowód, że wierzy w to, co im mówi, a działa to jako dowód tylko wtedy, gdy ma na myśli rzeczywiste niebezpieczeństwo. Człowiek mówiący „codziennie rano ćwiczę pokorę” niczego nie dowodzi o zmartwychwstaniu. Człowiek mówiący „mogę zostać zabity dzisiaj i jutro, a mimo to idę dalej” dowodzi czegoś o tym, czego oczekuje po drugiej stronie.

Warto zwrócić uwagę na fragment o dzikich zwierzętach, ponieważ jest on naprawdę nierozstrzygnięty. Niektórzy interpretują go jako dosłowną walkę na arenie. Większość odczytuje go jako metaforę gwałtownego ludzkiego sprzeciwu w Efezie, częściowo dlatego, że obywatele rzymscy nie byli rzucani zwierzętom, a częściowo dlatego, że Paweł nigdzie indziej nie wymienia walki na arenie wśród swoich cierpień. Trzecia interpretacja traktuje całe zdanie jako hipotetyczne. Niedawne prace w „Harvard Theological Review” argumentują, że zwierzętami byli czciciele Artemidy z miasta. Nikt nie zamknął tej kwestii, a co pomocne, werset 31 nie zależy od odpowiedzi.

Kalwin, komentując ten fragment, jasno ujął sens „codziennie umieram”: Paweł był nieustannie otoczony tak bezpośrednimi niebezpieczeństwami, że śmierć w zasadzie wisiała nad nim.

Dlaczego prawie wszyscy czytają to inaczej

Częściowo ze względu na sformułowanie, jak wyżej. Częściowo z powodu czegoś bardziej wybaczalnego.

Popularne odczytanie to prawdziwa idea przypisana do niewłaściwego wersetu. Codzienne umieranie dla siebie jest nauczane w Nowym Testamencie, wielokrotnie i bez dwuznaczności. Jeśli słuchałeś kazania o „codziennie umieram”, które faktycznie dotyczyło poddawania swojej woli każdego ranka, kazanie prawdopodobnie nauczało czegoś, czego uczy Biblia. Po prostu podało niewłaściwy adres.

To jest część, o którą warto się troszczyć, i wykracza ona poza ten jeden werset. Zdanie cytowane wystarczająco często samo w sobie stopniowo przestaje oznaczać to, co mówi, a zaczyna oznaczać to, do czego ludzie go używają. To samo zjawisko pojawia się w wielu bardzo znanych wersetach i zazwyczaj jest widoczne w momencie, gdy przeczytasz dwa zdania po obu stronach.

Gdzie faktycznie nauczane jest „codzienne umieranie”

Oto czego większość ludzi szuka, gdy wpisuje tę frazę.

Łukasza 9:23. „Potem mówił do wszystkich: «Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje!»” To jest źródło części o codzienności. Łukasz dodaje to słowo; równoległe relacje u Mateusza i Marka go nie zawierają. Zaparcie się siebie tutaj nie oznacza nielubienia siebie. Oznacza to, że nie ty już decydujesz. A krzyż, dla ludzi, którzy to słyszeli, nie był trudnością, którą się znosiło. Była to belka, którą skazany niósł na własną egzekucję, publicznie, już przegrawszy spór.

Galatów 2:20. „Z Chrystusem jestem ukrzyżowany. Żyję więc już nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus. Jeżeli zaś teraz żyję w ciele, to żyję dzięki wierze w Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał samego siebie za mnie.” Zwróć uwagę na czas. Paweł nie opisuje czegoś, co robi każdego ranka. Opisuje coś, co już mu się przydarzyło, raz, z czego teraz żyje.

Warto również zauważyć, że to ten sam autor. Gdyby Paweł chciał, aby „codziennie umieram” w 1 Koryntian 15:31 niosło znaczenie pobożne, miał do tego słownictwo i używał go gdzie indziej. Nie użył go tam.

Rzymian 6:1-11. Najdłuższe omówienie. Paweł argumentuje, że chrzest łączy cię ze śmiercią i zmartwychwstaniem Chrystusa, tak więc stary człowiek został z Nim ukrzyżowany i nie trzeba mu już być posłusznym. Instrukcja na końcu jest mentalna: „Tak i wy uważajcie siebie za umarłych dla grzechu, lecz żyjących dla Boga w Chrystusie Jezusie.” Uważaj, czyli licz. Jesteś proszony o traktowanie jako prawdziwe czegoś, co już jest prawdą, a nie o wczuwanie się w to.

Kolosan 3:5. „Umartwiajcie zatem to, co jest w członkach waszych: rozpustę, nieczystość, lubieżność, złe pragnienia i chciwość, bo ona jest bałwochwalstwem.” Tutaj idea staje się wystarczająco konkretna, aby można było działać. Paweł nie mówi ci, abyś umartwiał siebie. Nazywa zachowania, a lista jest krótka i sprawdzalna.

Złożone razem, te cztery fragmenty mówią to samo z różnych perspektyw. Coś już ci się przydarzyło, a życie w zgodzie z tym jest codzienną sprawą i przybiera formę nazywania konkretnych rzeczy i odmawiania im, a nie ogólnego nastroju samozaparcia. Różne tradycje mają swoje własne słownictwo na to: umartwienie w pismach reformowanych, samozaparcie ukierunkowane na miłość w katolickiej teologii duchowej, ukrzyżowanie ciała w kazaniach zielonoświątkowych. Te fragmenty leżą u podstaw wszystkich tych pojęć.

Jak to wygląda w praktyce

Mniej dramatycznie, niż sugeruje język.

Wygląda to tak, jak niewysłanie wiadomości, którą już ułożyłeś w głowie. Jak nieskorygowanie kogoś w obecności innych, nawet jeśli masz rację i byłoby to satysfakcjonujące. Jak wykonywanie części pracy, której nikt nie zauważa. Jak mówienie prawdy w drobnej sytuacji, gdzie małe kłamstwo byłoby łatwiejsze i prawie na pewno pozostałoby niezauważone. Jak pozwolenie komuś innemu być tym, kto imponuje w pomieszczeniu.

Warto to jasno powiedzieć, ponieważ to nauczanie bywa nadużywane: w każdym z tych fragmentów umiera panowanie nad sobą, a nie samo „ja”. Nic tutaj nie prosi cię o brak potrzeb, brak ograniczeń ani o pozostawanie w miejscu, które cię krzywdzi. Paweł spierał się z ludźmi, dbał o własne bezpieczeństwo, bronił swoich praw jako obywatel i otwarcie mówił kościołom, kiedy go zranili.

Inną szczerą rzeczą jest to, że Łukasza 9:23 mówi o codzienności, a codzienne wykonywanie czegokolwiek jest najtrudniejsze. Nikt nie ponosi porażki z powodu trudności koncepcji. Porażka następuje, ponieważ trzeci tydzień czegokolwiek jest nudny, a nuda to coś, co kończy większość praktyk, które szły dobrze.

Często zadawane pytania

Czy „codziennie umieram” oznacza umieranie dla siebie? Nie w 1 Koryntian 15:31. Tam Paweł ma na myśli, że każdego dnia groziła mu śmierć za głoszenie zmartwychwstania, i używa tego jako dowodu swojej wiary. Idea codziennego umierania dla siebie jest biblijna, ale jest nauczana w Łukasza 9:23, Galatów 2:20 i Rzymian 6.

Co faktycznie oznacza 1 Koryntian 15:31? Paweł argumentuje, że jego własne życie nie ma sensu, jeśli umarli nie zmartwychwstają. Zauważa, że nieustannie ryzykuje śmiercią, a następnie pyta, co by z tego zyskał, gdyby nie było zmartwychwstania. „Codziennie umieram” jest dowodem w tym argumencie, a nie instrukcją dla czytelnika.

Gdzie Biblia mówi o umieraniu dla siebie? Łukasza 9:23 jest najjaśniejszy, gdzie Jezus mówi każdemu, kto chce za Nim iść, aby zaparł się siebie i codziennie brał swój krzyż. Galatów 2:20, Rzymian 6:1-11 i Kolosan 3:5 rozwijają tę samą ideę, przy czym Kolosan wymienia konkretne zachowania do umartwienia, zamiast pozostawiać to ogólnikowo.

Co oznacza zaparcie się siebie? Oznacza to zrzeczenie się prawa do bycia tym, który decyduje, a nie nielubienie siebie ani odmawianie sobie potrzeb. W Łukasza 9:23 obrazem jest skazany niosący swój własny krzyż, ktoś, kto już zaakceptował wyrok. Fragmenty opisują przekazanie autorytetu, a nie samozaparcie.

Czy Paweł naprawdę walczył z dzikimi zwierzętami w Efezie? Interpretatorzy się nie zgadzają. Wielu traktuje werset 32 jako figurę retoryczną oznaczającą gwałtowny ludzki sprzeciw, częściowo dlatego, że obywatele rzymscy nie byli wysyłani na arenę, a Paweł nigdy nie wymienia takiej walki wśród swoich cierpień. Inni czytają to dosłownie, a niektórzy traktują to zdanie jako hipotetyczne. Pytanie pozostaje otwarte.

Dlaczego tłumaczenia Biblii tak różnie oddają 1 Koryntian 15:31? Greckie zdanie może być przetłumaczone słowo w słowo lub według sensu. KJV, NASB i NKJV zachowują dosłowne „codziennie umieram”, podczas gdy BSB, NIV i NLT tłumaczą znaczenie, czyli że Paweł każdego dnia stawał w obliczu śmierci. Podział dotyczy filozofii tłumaczenia, a nie starych i nowych Biblii.

Krótka wersja

Paweł mówił o niebezpieczeństwie. Kościół przez długi czas odczytywał to jako dyscyplinę, co jest prawdziwą rzeczą, której Biblia naucza w innych miejscach, z większą szczegółowością, niż ten werset kiedykolwiek mógł zaoferować. Obie rzeczy warto znać. Po prostu pomaga wiedzieć, którą z nich czytasz.

To około dwa tysiące słów, aby wyjaśnić jeden werset. Większość wersetów potrzebuje czegoś podobnego i prawie nigdy tego nie dostaje, dlatego Ave wysyła jeden werset na dzień z przyciskiem, który wyjaśnia, co faktycznie mówi, w prostym języku, w czasie potrzebnym na jego przeczytanie.