Jak badać słowo prorocze: Wymogi Pisma Świętego
Słowo prorocze to wiadomość, którą ktoś uważa za przekazaną mu przez Boga dla Ciebie lub dla pewnej grupy. Chrześcijanie różnią się w kwestii tego, czy zjawisko to występuje również dzisiaj, a spór ten jest dawny i pełen szczerości z obu stron. Pismo Święte nie pozostawia jednak wątpliwości co do reakcji: każde takie słowo należy starannie zbadać, zanim ktokolwiek na jego podstawie podejmie jakiekolwiek działania.
Ujawnienie: Jestem właścicielem Ave, aplikacji biblijnej, do której należy ten blog.
Ta strona nie jest słowem proroczym ani żadnego nie publikuje. Wyjaśnia, co ludzie rozumieją pod tym pojęciem, w czym chrześcijanie się różnią odnośnie do kontynuacji tej praktyki oraz co Biblia mówi o sprawdzaniu otrzymanego słowa. Ten ostatni element jest głównym powodem powstania tego tekstu. Prawie każdy, kto publikuje codzienne słowo prorocze, ma oczywisty powód, by o tym nie pisać.
Co ludzie rozumieją przez słowo prorocze
W większości kościołów używających tego pojęcia słowo prorocze nie jest przede wszystkim przepowiednią. To wiadomość uważana za pochodzącą od Boga dla konkretnej osoby lub na dany moment, wypowiedziana przez kogoś innego.
Paweł jasno opisuje ten cel w 1 List do Koryntian 14,3: proroctwo służy zbudowaniu, zachęcie i pocieszeniu. W takich ramach pracuje większość osób praktykujących tę posługę. Słowo może nazwać coś, co nosisz w sercu, a o czym mówiący nie mógł wiedzieć. Może zapowiadać koniec pewnego etapu w życiu. Może też po prostu wypowiedzieć prawdę o tym, kim jesteś, w co przestałeś już wierzyć.
Często odróżnia się słowa skierowane do całej wspólnoty (do kościoła lub narodu) od słów indywidualnych. Usłyszysz także pojęcie „słowo wiedzy”, odnoszące się do informacji o czyjejś przeszłości lub teraźniejszości, których mówiący nie zdobył w naturalny sposób, w odróżnieniu od słowa dotyczącego przyszłości.
Często pojawia się też słowo „rhema”, zestawiane z „logos” jako słowo na teraz w opozycji do słowa pisanego. To rozróżnienie ma charakter bardziej duszpasterski niż leksykalny, a greka nie trzyma się go ściśle: Ewangelia Mateusza 26,75 używa słowa rhema na określenie wypowiedzi Jezusa, a Ewangelia Łukasza 22,61 używa słowa logos w odniesieniu do tej samej wypowiedzi. W kwestii badania słowa nie ma to większego znaczenia, ale popularne wyjaśnienie jest mniej ścisłe, niż się wydaje.
Czy chrześcijanie są co do tego zgodni?
Nie, a podział jest bardzo wyraźny.
Sesjonaliści uważają, że cudowne dary, w tym proroctwo, należały do okresu zakładania Kościoła i ustały wraz z apostołami. Stanowisko to jest powszechne w Kościołach reformowanych, prezbiteriańskich i u wielu baptystów. Najsilniejszy argument nie brzmi: „Bóg nie czyni cudów”. Dotyczy on autorytetu: proroctwo Nowego Testamentu niosło ze sobą autorytet samego Boga, więc jeśli prawdziwe proroctwo trwa nadal, dlaczego nie jest dodawane do Pisma Świętego? List do Efezjan 2,20 umieszcza apostołów i proroków w fundamencie Kościoła, a fundamenty kładzie się tylko raz. Warto zauważyć, że sami sesjonaliści są podzieleni i wielu uważa, że Bóg nadal działa w sposób nadprzyrodzony, choć sam dar proroctwa ustał.
Kontynuualiści twierdzą, że dary pozostają do powrotu Chrystusa. Obejmuje to zielonoświątkowców, ruchy charyzmatyczne w Kościołach protestanckich, katolickim i prawosławnym oraz znaczną liczbę ewangelikalnych chrześcijan pozazielonoświątkowych. Najsilniejszy argument opiera się na 1 List do Koryntian 13,8-10, gdzie dary ustają, gdy nadejdzie „to, co doskonałe”, co naturalniej odnosi się do powrotu Chrystusa niż do zamknięcia kanonu Biblii. Istnieje też drugi argument, na który trudniej odpowiedzieć: Paweł nakazuje Tesaloniczanom, aby nie gardzili proroctwami, lecz wszystko badali. Nakaz badania czegokolwiek zakłada, że jest co badać.
Niejeden pogląd nie mieści się w żadnym z tych obozów. Kilku autorów reformowanych twierdzi, że współczesne doświadczenia prorocze można traktować analogicznie do darów apostolskich, nie nadając im autorytetu Pisma Świętego, co znacznie zmniejsza praktyczną przepaść. Nauczanie Kościoła katolickiego jest jeszcze inne: Katechizm uznaje objawienia prywatne, stwierdzając w punkcie 67, że nie należą one do depozytu wiary i nie mogą ulepszyć ani uzupełnić Objawienia Chrystusa. Żaden katolik nie ma obowiązku w nie wierzyć.
Pod względem skali, Pew Research (na podstawie danych Center for the Study of Global Christianity) szacował liczbę zielonoświątkowców na około 279 milionów, a charyzmatyków na 305 milionów na całym świecie, co stanowiło ponad ćwierć wszystkich chrześcijan. Dane te pochodzą z 2011 roku, a oba ruchy od tego czasu urosły.
Ten artykuł nie rozstrzyga tego sporu. Przedstawia oba stanowiska, a następnie przechodzi do tego, co do czego obie strony są zgodne: do badania proroctw.
Co Pismo Święte mówi o badaniu słowa proroczego
Oto kwestia, którą większość ludzi przeocza. Pismo Święte nie traktuje badania jako podejrzliwości, cynizmu czy braku lojalności. Traktuje badanie jako normalną, oczekiwaną i pełną posłuszeństwa reakcję. Paweł nakazuje to w tym samym miejscu, w którym nawołuje do otwartości:
Ducha nie gaście, proroctwem nie gardźcie! Wszystko badajcie, a co szlachetne – zachowujcie! 1 List do Tesaloniczan 5,19-21, BT
Obie części są nakazami. Nie jesteś wierny, przyjmując wszystko bez krytyki, i nie jesteś rozważny, odrzucając wszystko. Jesteś wzywany do badania. Jan pisze to samo:
Umiłowani, nie dowierzajcie każdemu duchowi, ale badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków pojawiło się na świecie. 1 List Jana 4,1, BT
Oto co te fragmenty faktycznie nakazują w formie sprawdzianu, który możesz zastosować.
1. Czy jest zgodne z Pismem Świętym? To pierwszy sprawdzian, który rozstrzyga większość przypadków. Wymaga on jednak czegoś więcej niż tylko dopasowywania słów kluczowych. Słowo nie jest potwierdzone tylko dlatego, że powtarza frazę z Biblii. Musisz przeczytać dany fragment w jego kontekście i zobaczyć, co naprawdę mówi – dokładnie tak, jak przy każdym poważnym czytaniu wersetu z rozważaniem.
2. Czy trzyma się Ewangelii? Paweł stawia sprawę jasno w List do Galatów 1,8: gdyby nawet sam Paweł lub anioł z nieba głosił inną Ewangelię, niech będzie przeklęty. Słowo, które przeczy Ewangelii przedstawionej w Pismie Świętym, ponosi porażkę, bez względu na to, jak zostało przekazane i jak trafna wydawała się jego reszta.
3. Czy wyznaje Jezusa Chrystusa? 1 List Jana 4,1 jest często cytowany w oderwaniu, ale Jan podaje sprawdzian w następnym wersecie i ma on charakter doktrynalny, a nie intuicyjny: każdy duch, który wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, jest z Boga.
4. Jeśli zawiera przepowiednię, czy się spełnia? Księga Powtórzonego Prawa 18,22 stawia sprawę jednoznacznie: „Gdy prorok przemówi w imieniu Pana, a słowo jego nie ziści się i nie wypełni, będzie to oznaczało, że Pan do niego nie mówił”. Pamiętaj, że chrześcijanie spierają się o ścisłość stosowania tej zasady, ponieważ Jonasz zapowiedział zniszczenie Niniwy, do którego nie doszło. Jednak sens pozostaje jasny: słowo zapowiadające konkretny rezultat można zweryfikować i nie wolno go potem po cichu redefiniować.
5. Dokąd Cię prowadzi? Księga Powtórzonego Prawa 13,2-4 dodaje sprawdzian ważniejszy niż samo spełnienie przepowiedni. Jeśli znak się spełni, ale wiadomość ciągnie Cię ku innym bogom, i tak musisz ją odrzucić. Sama trafność nie dowodzi niczego o źródle.
6. Jak wygląda życie osoby mówiącej? W Ewangelia Mateusza 7,15-20 Jezus mówi, że fałszywych proroków poznaje się po ich owocach. Chodzi tu o owoc życia i charakter samego proroka, a nie o to, czy słowo poprawiło Ci samopoczucie.
7. Czy ktoś inny to ocenił? „Prorocy niech przemawiają po dwóch lub trzech, a inni niech to rozważają!” (1 List do Koryntian 14,29, BT). Rozważanie ma charakter wspólnotowy i jest oczekiwane. Zanieś to słowo ludziom, którzy Cię znają i znają Biblię.
8. Czy w grę wchodzą pieniądze? Słowo prorocze nigdy nie powinno Cię nic kosztować. Księga Micheasza 3,11 wskazuje ten wzorzec bezpośrednio: „Jej przewodnicy sądzą za łapówkę, jej kapłani nauczają za zapłatę, jej prorocy prorokują za srebro, a powołują się na Pana”. W Dzieje Apostolskie 8,18-23 Szymon oferuje pieniądze za dar Boży, a odpowiedź Piotra nie jest łagodna. Jeśli prosi się Cię o zapłatę lub o „złożenie ziarna” w zamian za słowo, ta prośba już oblała test. Nie musisz nawet oceniać samego słowa.
9. Czy można je podważyć? Słowo, którego nie można zbadać, które odpycha Cię od bliskich osób lub wymaga natychmiastowej, nieodwracalnej decyzji, poniosło porażkę. Pismo Święte wymaga badania i konsultacji. Cokolwiek je wyklucza, sprzeciwia się tym samym fragmentom, którymi próbuje się usprawiedliwić.
I jeszcze jedna rzecz, rzadko poruszana, bo bywa niewygodna. Księga Jeremiasza 23,16-17 ostrzega przed prorokami, którzy karmią ludzi złudnymi nadziejami, głoszą widzenia z własnego serca, a nie z ust Pana, i mówią każdemu, że będzie miał pokój. Pocieszenie jest prawowitym celem proroctwa. Jednak pocieszenie gwarantowane z góry, codziennie, każdemu – to dokładnie to, przed czym Jeremiasz miał ostrzegać. Warto o tym pamiętać zawsze, gdy słowa przychodzą według stałego harmonogramu.
Gdzie ludzie szukają słów proroczych
Większość ludzi styka się z nimi w jednym z trzech miejsc.
Pierwsze to otoczenie kościelne: zespół posługi modlitewnej, wieczór proroczy, konferencja lub moment podczas nabożeństwa. Drugie to służby prorocze publikujące słowa publicznie – zazwyczaj jako codzienne wpisy, listy mailowe lub wideo. Trzecie to media społecznościowe, gdzie indywidualne konta publikują słowa, a wiadomości prywatne służą do przesyłania słów osobistych.
Jakość we wszystkich trzech miejscach bywa bardzo różna i nie ma związku z liczbą odbiorców czy pewnością siebie mówiącego. Ta strona celowo nie poleca ani nie ocenia żadnej konkretnej służby. Nikt nie może ręczyć za czyjąś posługę w Twoim imieniu, a powyższe sprawdziany musisz zastosować samodzielnie. Służba, która je przyjmuje, daje Ci użyteczny sygnał. Podobnie jak ta, która tego nie robi.
Ave wysyła Ci każdego dnia jeden werset z Pisma Świętego. Nie twierdzi, że przesyła Ci bezpośrednie słowo od Boga.
Jeśli ktoś dał Ci słowo prorocze
Zacznij od zapisania go słowo w słowo, wraz z datą. Jeśli to możliwe, poproś o przesłanie go na pismach. Pamięć z czasem zniekształca fakty, a słowa, którego nie potrafisz dokładnie przytoczyć, nie da się rzetelnie zbadać.
Niczego nie przyspieszaj. Pismo Święte nie wymaga natychmiastowej reakcji, a presja czasu sama w sobie jest sygnałem ostrzegawczym. Paweł pisał do Tymoteusza, aby zabiegał o dobry bój zgodnie z powierzonymi mu proroctwami, co oznacza stopniowe kierowanie się słowem, a nie gwałtowną reakcję.
Przebadaj je według powyższych punktów, po kolei. Zanieś je zaufanej osobie: duszpasterzowi, starszemu, przyjacielowi, który będzie szczery, a nie tylko miły. To nie jest działanie za czyimiś plecami. To realizacja 1 List do Koryntian 14,29.
Nie podejmuj nieodwracalnych decyzji wyłącznie na podstawie takiego słowa. Nie rzucaj pracy, nie kończ związku, nie zmieniaj kraju, nie oddawaj pieniędzy, których potrzebujesz, ani nie podejmuj decyzji medycznych tylko z powodu słowa – niezależnie od tego, jak poruszające się wydawało. Jeśli słowo naprawdę pochodzi od Boga, przetrwa proces badania, a potwierdzenie nadejdzie z więcej niż jednej strony. Jeśli tego nie przetrwa, masz już swoją odpowiedź.
Jeśli słowo się nie spełni, warto to zaakceptować, zamiast szukać usprawiedliwień na siłę. Wiele osób zostało zranionych przez słowa obiecujące rzeczy, które nigdy nie nadeszły. Jeśli dotyczy to Ciebie – pamiętaj, że winą nie był brak Twojej wiary.
Często zadawane pytania
Czym jest słowo prorocze?
Słowo prorocze to wiadomość, którą ktoś uważa za przekazaną mu przez Boga dla konkretnej osoby lub grupy. Często dotyczy teraźniejszości, a nie przyszłości. Chrześcijanie spierają się o to, czy występuje ono dzisiaj, ale wszyscy zgadzają się, że Pismo Święte nakazuje każde takie słowo zbadać.
Czy słowo prorocze jest biblijne?
Proroctwo jest jednoznacznie biblijne. Spór dotyczy tego, czy występuje również dzisiaj. Sesjonaliści uważają, że dar ustał wraz z apostołami; kontynuualiści – że trwa do powrotu Chrystusa. Obie strony przyjmują nowotestamentowe nakazy badania proroctw zamiast ich automatycznego przyjmowania lub odrzucania.
Co jeśli słowo prorocze się nie spełni?
Księga Powtórzonego Prawa 18,22 traktuje niespełnioną przepowiednię jako dowód, że wiadomość nie pochodziła od Boga. Niektórzy wskazują na wyjątki, jak warunkowe proroctwo Jonasza wobec Niniwy. Niewłaściwe jest jednak ciche redefiniowanie konkretnej przepowiedni po tym, jak się nie spełniła.
Czy należy płacić za słowo prorocze?
Nie. Księga Micheasza 3,11 potępia proroków działających dla pieniędzy, a w Dziejach Apostolskich 8 Piotr karci Szymona za próbę kupienia daru Bożego. Jeśli prosi się Cię o zapłatę lub złożenie ofiary w zamian za słowo, taka prośba sama w sobie dyskwalifikuje to przesłanie.
Czy każdy chrześcijanin może przekazać słowo prorocze?
W Kościołach kontynuualistycznych – tak, co do zasady. Paweł pisze w 1 List do Koryntian 14, że wszyscy we wspólnocie mogą prorokować i zachęca do ubiegania się o dary. Ten sam fragment wymaga jednak, aby wypowiedzi były oceniane przez innych, więc dar nie działa bez odpowiedzialności przed wspólnotą.
Skąd wiedzieć, czy to Bóg, czy własne myśli?
Pismo Święte nie oferuje wewnętrznego testu pewności. Podaje sprawdziany zewnętrzne: czy słowo jest zgodne z Pismem Świętym, czy wyznaje Chrystusa, czy przechodzi ocenę innych i czy zawarte w nim zapowiedzi się spełniają. Uczucie wewnętrznego przekonania nie znajduje się na tej liście.
Czy trzeba być posłusznym słowu proroczemu?
Jesteś zobowiązany do posłuszeństwa Pismu Świętemu. Słowo, które pozytywnie przejdzie badanie, nadal wymaga mądrości, rady i czasu. Nikt nie musi działać pod wpływem przebadanego czy nieprzebadanego słowa, a wiadomość żądająca natychmiastowego posłuszeństwa bez weryfikacji oblała biblijny test.
W skrócie
Badanie słowa oznacza porównywanie go z Pismem Świętym – co wymaga znajomości Pisma Świętego. To trudniejsza część zadania, której nie rozwiąże codzienne otrzymywanie słów proroczych. Rozwiązuje ją regularne czytanie.
Ave wysyła jeden werset dziennie i wyjaśnia go prostym językiem, gdy klikniesz Rozumiem. Jeśli chcesz potrafić oceniać to, co słyszysz, właśnie od tego warto zacząć.